DESERY/ DODATKI/ ELEMENTARZ/ KALKOGRAGIA

Szplitry według babci Usi z lukrem lawendowym

Szplitry to ciastka, które wyglądają dosyć niepozornie, ale każdego, kto choć raz ich spróbuje, przyciągają jak magnes i niezwykle trudno przejść obok nich obojętnie. Prawda jest taka, że na jednym ciastku się nie kończy. Nigdy 😀 Ekspertem w pieczeniu szplitrów w mojej rodzinie jest babcia Usia (właściwie tylko ona je piecze, bo nikt inny nie ma czasu na przygotowanie domowego ciasta francuskiego). Są one jednak na tyle pyszne, że pokusiłem się o ich przygotowanie i mam nadzieję, że Ty też jakoś wpleciesz je w swój mniej lub bardziej napięty grafik… Aaaa… i nie łudź się nawet, że kupisz gotowe ciasto francuskie w supermarkecie i wyjdą równie dobre. No way! Zresztą ciasto, które jest podstawą szplitrów to nie do końca ciasto francuskie… zawiera jogurt naturalny i margarynę, które wprawiłyby we wzburzenie niejednego francuskiego cukiernika. Czas przygotowania tego ciasta w porównaniu do tradycyjnego jest znacznie krótszy, zwłaszcza z pomocą zamrażalnika. Trzeba je wałkować co pół godziny 5 razy, co daje nam w sumie 2,5 godziny przerywanej pracy, która przynajmniej dla mnie nie jest uciążliwa, bo można zajmować się przez ten czas zupełnie czymś innym i co pół godziny robić sobie przerwę na wałkowanie. Ciasto możesz przechowywać w lodówce przez 2-3 dni i w chwili przytłoczenia jesienną aurą uratować się delikatnymi, chrupiącymi owocowo-kwiatowymi przyjaciółmi i kubkiem ulubionej, gorącej herbaty.

Szplitry z dżemem morelowym i lukrem lawendowym

Print Recipe
Serves: 64 ciastka

Ingredients

  • 1 duży jogurt naturalny (250-300 ml)
  • 500 g mąki typu 500 (poznańska, wrocławska, koszalińska)
  • 2 kostki margaryny do pieczenia Palma
  • gładki dżem np. morelowy
  • 1 łyżeczka suszonych kwiatów lawendy (dostępne w sklepach zielarskich i aptekach)
  • 8 łyżek mleka
  • cukier puder

Instructions

1

Kostkę margaryny, mąkę i jogurt naturalny zagnieść na jednolite, gładkie ciasto.

2

Ciasto podzielić na 2 części, uformować 2 kule, zawinąć szczelnie w folię spożywczą i odłożyć na 45 minut do zamrażarki (lub na 2 godziny do lodówki).

3

Drugą kostkę margaryny podzielić na 10 równych części i odstawić w ciepłe miejsce (margaryna musi być na tyle miękka, żeby łatwo się nią smarowało kolejne warstwy ciasta).

4

Wyciągnąć ciasto z zamrażarki/lodówki. Opruszyć blat/stolnicę mąką i rozwałkować obie kule na prostokąty o grubości 0,5-1 cm (jeśli ciasto klei się do wałka, oprusz je niewielką ilością mąki).

5

Posmarować równomiernie margaryną (po 1 z 10 kosteczek na 1 porcję ciasta). Zwinąć ciasno w rulon, następnie ukształtować ślimaka, zawinąć szczelnie w folię spożywczą i odstawić na pół godziny do zamrażarki (lub na 2 godziny do lodówki).

6

Wyciągnąć ślimaki z zamrażarki/lodówki i rozwałkować je na stojąco (w pozycji pionowej) na grubość 0,5-1 cm. Ponownie posmarować margaryną (1 kosteczka na 1 porcję ciasta), zwinąć w rulon, ukształtować ślimaka, zawinąć w folię i odstawić do zamrażarki/lodówki. Ten proces (czyli wałkowanie, smarowanie, zwijanie w rulon, tworzenie ślimaka i schładzanie) powtórzyć jeszcze 3 razy (aż do wyczerpania margaryny).

7

Po wykonaniu powyższych kroków najlepiej wstawić ciasto na całą noc do lodówki (jeśli nie masz czasu, wydłuż ostatnie schładzanie do 45 minut - w zamrażalce).

8

Nagrzać piekarnik do 180 stopni. Wyciągnąć 1 porcję ciasta z lodówki. Rozwałkować ślimaka tak jak wcześniej, tym razem starając się uzyskać kształt jak najbardziej zbliżony do prostokąta (będzie Ci łatwiej podzielić ciasto na równe części).

9

Możesz dowolnie podzielić prostokąt... Ja dzielę go na trójkąty (prostokąt wzdłuż przekątnych, następnie 2 powstałe trójkąty na pół, 4 powstałe trójkąty na pół i tak dalej aż do uzyskania 32 trójkątów z jednej porcji ciasta).

10

Na każdy trójkąt nałożyć kleks dżemu (pół łyżeczki), następnie stworzyć łuk pociągając wierzchołek o najbardziej ostrym kącie i chowając go pod przeciwległy bok. *Wiem, to wydaje się dosyć skomplikowane... Tak naprawdę nie musisz wycinać i sklejać szplitrów tak samo jak ja. Znajdź na nie własny sposób. Możesz stworzyć rożki, koperty, paluszki, rogaliki. Ogranicza Cię tylko Twoja wyobraźnia 😉

11

Zlepione ciastka umieścić na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec przez 15-20 minut w temperaturze 180 stopni (z termoobiegiem) aż do uzyskania złotego koloru.

12

W czasie pieczenia przygotować lukier: kwiaty lawendy zalać gorącym mlekiem i odstawić na kilka minut, następnie dodać cukier puder aż do uzyskania pożądanej konsystencji (powinien się ciągnąć jak karmel). Jeśli lukier jest za rzadki dodaj cukru pudru, jeśli za gęsty dodaj mleka.

13

Lekko przestudzone ciastka (jeszcze ciepłe) polać lukrem (ale z umiarem, żeby nie były zbyt słodkie).

14

Całkowicie wystudzone szplitry przełożyć na paterę (o ile przetrwają jakieś do tego czasu... zwykle zjadamy je prosto z blachy).

Notes

Jeśli nie odpowiada Ci zapach i smak kwiatów lawendy, lukier lawendowy możesz zastąpić lukrem cytrynowym (sok z cytryny, cukier puder) lub waniliowym (woda, ziarenka z 1 laski wanilii, cukier puder). Ciasto użyte w tym przepisie możesz wykorzystać również do słonych wypieków tj. paszteciki, tarty, tartaletki itp.

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply